Mój syn Kamil. Cz.3
Poszłam do swojej łazienki, umyłam się i ponownie wróciłam do nich. Przez chwilę rozmawialiśmy, wypiliśmy po drinku, po czym przyklękłam przed nim i zaczęłam pieścić ustami na zmianę, to kutasa Bronka, to Filipa. Okazało się to dość skuteczne i po pewnym czasie Bronek pierwszy zaczął być coraz sztywniejszy. Kiedy był już odpowiednio sztywny rozłożyłam na podłodze ręcznik, po czym położyłam się, dając mu możliwość wejścia we mnie. Czytaj dalej »
Gdzieś tak w połowie czerwca przyjechał do mnie mój syn Kamil i mieszkał ze mną cały tydzień od niedzieli do niedzieli. Pamiętam jeszcze, jak zdał maturę to od razu wyjechał za granicę a teraz stoi przede mną, wspaniały 26 letni mężczyzna, na którego nie jedna panienka z seks anonse by poleciała. W poniedziałek zobaczył mnie, kiedy szykowałam...
- Pani Magdo! Czy może mi pani pomóc?!