Mazurski domek cz.4 ost.
Już w korytarzu słyszałem jęki dziewczyny sprężyny trzeszczącego łóżka. Oni naprawdę się tam kochali, a kuzyn chciał bym ich podglądał! Stanąłem zupełnie nagi pod drzwiami i zajrzałem przez specjalnie uchyloną szparkę. Zobaczyłem Radka jak trzyma swoją dziewczynę za włosy ciągnie do siebie i nabija na swojego sterczącego fiuta! Ona jęczała trzymała ręce na jego pośladkach i wbijała w nie swoje długie tipsy! Najbardziej podniecił mnie fakt, że bzykali się bez gumy! Fiut do cipki bez żadnej osłony. Robili...
Podobne opowiadania:
- Mazurski domek cz.1 Temperatury powyżej trzydziestu stopni Celsjusza nie pozwalały spędzać wakacji w mieście, jak tylko dowiedziałem się, że mój najlepszy znajomy wraz...
- Mazurski domek cz.2 Kuzyn został nagle wezwany do pracy z powodu awarii na łączach komunikacyjnych, przyszło kilka deszczowych dni, co spowodowało przemoczenie moich...
- Mazurski domek cz.3 Radek obmył stojącego penisa z mydła i stanął naprzeciwko mnie, tak że nasze pały były kilka centymetrów od siebie. Obie...
- Mazurski domek cz.4 Usiadłem w ubikacji nie wierzyłem własnym uszom Radek nie dość że nie zezłościł się faktem iż szedłem masturbować się wąchając...
- Moje opowiadania erotyczne Witaj na mojej stronie! Przedstawiam osobisty blog będący zbiorem moich opowiadań erotycznych i codziennych fantazji. Mam nadzieję, że znajdziesz tu...