Zabawa we czworo. Cz.2 ost.
Dwie brunetki ustawiły mnie jakiś metr od ściany i kazały się o nią oprzeć. Zrobiłem, co mi kazały, poczułem się troszę jak w bdsm. Teraz jedna brunetka ukucnęła przede mną i zaczęła namiętnie pieścić moje jądra i bardzo nabrzmiałego już fiutka rodem z fotek seks anonse. Rękoma głaskała mój brzuch i jądra, ani na chwilę nie przestając lizać czerwonej główki mojego twardego chuja. W tym samym czasie druga zajęła się moją pupą. Rękoma...
Podobne opowiadania:
- Zabawa we czworo. Cz.1 Wracałem około czwartej rano z dyskoteki, tak jak każdy młody chłopak. Nagle przechodząc koło jednego z ciemnych przejść między budynkami...
- Moje opowiadania erotyczne Witaj na mojej stronie! Przedstawiam osobisty blog będący zbiorem moich opowiadań erotycznych i codziennych fantazji. Mam nadzieję, że znajdziesz tu...
- Prawdziwa zabawa z murzynem Uwielbiam momenty, gdy na weekend mogę zostać sama w domu! Człowiek po 20 latach wspólnego mieszkania z rodzicami musi od...