Zabawa we czworo. Cz.1
Wracałem około czwartej rano z dyskoteki, tak jak każdy młody chłopak. Nagle przechodząc koło jednego z ciemnych przejść między budynkami usłyszałem jakieś dziwne jęki i szepty. Zatrzymałem się i cichutko poszedłem zobaczyć, co się tam dzieje. Oczom moim ukazał się niesamowity widok a mianowicie trzy piękne dziewczyny pieściły się nawzajem jak na fimie z czat kamerki. Była to jedna blondynka i dwie brunetki. Postanowiłem je trochę poobserwować, ale nagle mnie zauważyły, lecz...
Podobne opowiadania:
- Zabawa we czworo. Cz.2 ost. Dwie brunetki ustawiły mnie jakiś metr od ściany i kazały się o nią oprzeć. Zrobiłem, co mi kazały, poczułem się...
- Moje opowiadania erotyczne Witaj na mojej stronie! Przedstawiam osobisty blog będący zbiorem moich opowiadań erotycznych i codziennych fantazji. Mam nadzieję, że znajdziesz tu...
- Prawdziwa zabawa z murzynem Uwielbiam momenty, gdy na weekend mogę zostać sama w domu! Człowiek po 20 latach wspólnego mieszkania z rodzicami musi od...