Awans. Cz. 4 ost.
-taaak hmmmaaa jestem taka mokra, boże cudnie mi. W myśli czułam się podle mój mąż obok w salonie a ja daję się lizać jakiemuś kolesiowi. -Spiję wszystkie twoje soki, wyliżę, co do kropelki. Mówił i spełniał swoje deklaracje a ja zaczęłam myśleć o tym żeby we mnie wszedł jak na filmie z seks kamery. Ale nie mogę na to pozwolić lizanie i koniec, ale. - No niunia teraz ty zajmij się moim drągiem. No fakt to był drąg. Posłusznie...
Podobne opowiadania:
- Awans. Cz. 3 - Pani Magdo! Czy może mi pani pomóc?! Mój mąż spojrzał na mnie wzrokiem rozkazującym jak na filmy bdsm, a...
- Moje opowiadania erotyczne Witaj na mojej stronie! Przedstawiam osobisty blog będący zbiorem moich opowiadań erotycznych i codziennych fantazji. Mam nadzieję, że znajdziesz tu...
- Awans. Cz.1 Mój mąż już od kilu dobrych lat pracuje w wielkiej korporacji i od czasu zatrudnienia nie dostał jeszcze ani jednego...
- Awans. Cz. 2 Smukła figura, zgrabne nogi i pupa przyciągała wzrok zawsze. Przywykłam, że tym częściom ciała faceci najwięcej uwagi poświęcali tak jak...