Ewelina. Cz.3 ost.
Bardzo mnie to podniecało. Najpierw bluzka, potem staniczek, spódniczka. Na koniec zostały majteczki, które zdjąłem z niej ząbkami. Po paru minutach była naga w samych pończoszkach. Rozebrałem się jak najszybciej potrafiłem i stanąłem przed nią nagi, z wielkim stojącym kutasem. Położyłem ją na fotelu, delikatnie rozchyliłem jej zgrabne nóżki i zacząłem lizać jej cipkę. Robiłem to powoli góra, dół, ona, co i raz pojękiwała z podniecenia. Z cipki lało się niesamowicie a ja szybko...
Podobne opowiadania:
- Ewelina. Cz.1 Z Ewelcia znalem się od niedawna, poznaliśmy się w necie na jednym z portali o nazwie oferty towarzyskie. Od początku...
- Ewelina. Cz.2 W końcu zapytałem, że może się gdzieś przejedziemy za miasto, ku mojemu zdziwieniu Ewelina zgodziła się ani chwili się nie...
- Moje opowiadania erotyczne Witaj na mojej stronie! Przedstawiam osobisty blog będący zbiorem moich opowiadań erotycznych i codziennych fantazji. Mam nadzieję, że znajdziesz tu...