Kochanek. Cz. 10
Delikatnie przesunął ręką po cipce, a ja prawie rozkazującym głosem powiedziałam “Wejdź”. Uklękłam, wystawiając dupę do góry a on wszedł we mnie z całej siły, a ponieważ były to miejsca mocno obolałe głośno jęczałam prawie jak w filmiki...
Podobne opowiadania:
- Moje opowiadania erotyczne Witaj na mojej stronie! Przedstawiam osobisty blog będący zbiorem moich opowiadań erotycznych i codziennych fantazji. Mam nadzieję, że znajdziesz tu...
- Kochanek. Cz.1 Można powiedzieć, że Kobiety dzielą się na te, które miały Kochanków, na te, które mają Kochanków i na te, które...
- Kochanek. Cz.5 Aż w pewnym momencie Andrzej przesuwając tę końcówkę w kierunku cipki, na wysokości mojego gniazdka rokoszy mocniej ją przycisnął i...
- Kochanek. Cz.6 Delikatnie wyjął końcówkę natrysku, opłukał całe krocze i mocno tuląc wyprowadził mnie z kabiny. Nie miałam na nic siły. Usiadłam...