Nadmorska impreza. Cz.5
Nagle poczułam zazdrość, że jakiś obcy facet pieprzy moją kobietę. Wsunęłam język do jej drugiej dziurki i zaczęłam ją pieścić. Cała drżała i wiedziałam, że jest jej dobrze. Coraz szybciej zaczęła na nim anglezować i pieścić własne piersi, po czym wydała z siebie krzyk rozkoszy jak panny przez seks telefon i nadziała się na niego najmocniej, jak tylko mogła. Nasz ogier eksplodował i wlał chyba całe zasoby spermy, jakie miał, w apetyczną cipkę mojej przyjaciółki. Twarz Moniki rozjaśniła...
Podobne opowiadania:
- Nadmorska impreza. Cz.4 Wszedł we mnie cały, od czubka aż po same jaja. Zaczęłam go ujeżdżać, jak konia. W górę i w dół...
- Nadmorska impreza. Cz.6 ost. To dawała mi Monika. Ścisnął mnie w talii jak pannę z seks kamera i pozwolił przejąć inicjatywę. Nadziewałam się na...
- Nadmorska impreza. Cz.1 Żyłyśmy z Moniką, jak małżeństwo, tylko, że w tym związku brakowało mężczyzny. Nie chciałam głośno o tym mówić, ale w...
- Nadmorska impreza. Cz.2 Już przy drzwiach przywitał nas tłum roztańczonych i rozśpiewanych gości. „Jest nieźle” pomyślałam i poszłam się przywitać z gospodarzem. Darek,...
- Nadmorska impreza. Cz.3 Murzynka z początku stała z boku i tylko się przyglądała, ale z ruchów jej rąk wokół piersi szybko wywnioskowałam, ze...
- Impreza Ilony Z Agatą jesteśmy parą już od czasów liceum. Ja jestem od niej o rok starszy, ale mamy wielu wspólnych przyjaciół....
- Moje opowiadania erotyczne Witaj na mojej stronie! Przedstawiam osobisty blog będący zbiorem moich opowiadań erotycznych i codziennych fantazji. Mam nadzieję, że znajdziesz tu...